Michał Niewczas, czytelnik oraz przyjaciel Grahama Mastertona, twierdzi że powieść DEMONY NORMANDII siedzi mu w głowie odkąd przeczytał ją po raz pierwszy. Ostatnio odwiedził więc Francję oraz miejscowość Pont D’Ouilly, gdzie osadzona jest fabuła książki.

Wprawdzie nie ma tam już opuszczonego czołgu z II wojny światowej, który stał się inspiracją dla książki, ale wiejska okolica wciąż jest tak samo piękna.

Zdjęcia, którymi podzielił się z nami autor, podesłał Michał Niewczas.
