Karolina Mogielska pracuje nad nowym tłumaczeniem powieści DEMONY NORMANDII. Na tę okoliczność, z pomocą niezawodnej sztucznej inteligencji, powstała poniższa grafika: najwyraźniej przed ukończeniem prac należy sprawdzić, czy w opuszczonych czołgach z II wojny światowej nadal czai się zło!


Serio jeszcze ktoś jara się ai?
Jakoś tak nie mam wiary w ten jej przekład… Wolałbym wznowienie poprzedniego tłumaczenia.
Mi już temat AI wychodzi bokiem 😉
A co do przekładu, to się zobaczy. Przeczytamy, ocenimy, ja jestem dobrej myśli 🙂
Nie wiem, czytałem Fobię i momentami mi to zgrzytało, ale może też kwestia, że korekta chyba była tam średnia, sporo literówek. Ale pamiętam, że rzucił mi się w oczy jakiś angielski idiom przetłumaczony dosłownie.
Tak, to już kwestia redakcji i korekty. Niestety zdarza się sporo wpadek – i w książkach i w komiksach. Też tego bardzo nie lubię :/