Graham i lustro

Graham podzielił się z czytelnikami kolejną wskazówką na temat pisania książek, o której nie zdarzało mu się wcześniej wspominać.

Zazwyczaj pytany o to, jak być dobrym pisarzem, kategorycznie odradza obranie tej ścieżki, tym razem jednak wskazówka niesie ze sobą więcej wartości merytorycznych. Otóż Graham radzi, by obok swojego komputera trzymać na biurku także niewielkie lustro. Kiedy opisywany bohater ma coś powiedzieć, należy samemu poćwiczyć to zdanie przed lustrem. Okaże się, że czasem warto po prostu opisać wyraz twarzy, zamiast dialogu.

Jak twierdzi Graham, metodę tę podłapał od Warda Kimballa, który używał jej podczas pracy nad kreskówkami z Kaczorem Donaldem.

Ciekawa i wygląda na to, że przydatna rada dla początkujących pisarzy. Jeśli ją wypróbujecie, dajcie koniecznie znać jakie były efekty!

Dodaj komentarz