Nadchodzi CZERWONY RZEŹNIK Z WROCŁAWIA! – pierwszy fragment

Graham Masterton napisał nowe opowiadanie osadzone we Wrocławiu. To niespodzianka dla fanów z Dolnego Śląska, gdzie autor miał nakręcić promocyjny film do własnego scenariusza, ale ze względu na epidemię koronawirusa akcja została przełożona. Zamiast tego powstał póki co CZERWONY RZEŹNIK Z WROCŁAWIA (THE RED BUTCHER OF WROCLAW), oparty na legendach o tym mieście za czasów II Wojny Światowej. To właśnie wtedy Niemcy próbowali utrzymać Wrocław w obronie przed rosyjską armią.

Opowiadanie pojawi się tej jesieni w świątecznej antologii horroru, która zostanie w Polsce wydana przez wydawnictwo Akurat. W języku angielskim będzie je można przeczytać w antologii MIDNIGHT IN THE PENTAGRAM w wydawnictwie Silver Shamrock.

Specjalnie dla czytelników tej strony Graham Masterton udostępnił pierwsze, otwierające zdania opowiadania:

Tego roku we Wrocławiu było zimniej, niż podczas ostatniej zimy II Wojny Światowej, kiedy Niemcy desperacko bronili się przed postępującą armią Rosyjską.

W styczniu 1945 roku temperatura spadła do minus 27 stopni i oślepiające zamiecie przetoczyły się przez Dolny Śląsk idąc ze wschodu. Wtedy to 18 000 osób zamarzło na śmierć.

Oczekiwałem śniegu. Chciałem śniegu. Ale to, co sypało z nieba każdego ranka było tak przytłaczające, jakby Bóg i anioł Gabriel toczyli niekończącą się bitwę na poduszki.

Od tego momentu opowieść robi się tylko straszniejsza!  Będziecie czekać?

4 odpowiedzi do “Nadchodzi CZERWONY RZEŹNIK Z WROCŁAWIA! – pierwszy fragment”

  1. Sam tytul brzmi juz interesujaco. Miales juz okazje przeczytac calosc, czy Graham nie przeslal calego opowiadania? Ps. Masterton planuje moze wydac w koncu jakis zbior opowiadan, jak np. Dwa tygodnie strachu, itp. Poki co od czasu do czasu pojawiaja sie pojedyncze teksty w roznych czasopismach.

    1. Hmm, nic nie powiem 😉 Do jesieni milczę 🙂

      A co do zbioru opowiadań, to raczej kwestia jakiegoś wydawcy czy będzie chciał zebrać jakieś teksty i wydać jako zbiór, ale chyba nie ma aż tyle nowości żeby z tego złożyć coś na miarę Dwóch tygodni strachu. Czy Festiwalu Strachu, który wspominam znakomicie – to były świetne teksty 🙂

  2. Nawet nie staram sie dociekac. Czekam do jesieni… 😊Ps. Jako prowadzacy oficjalna Strone Grahama, moze orientuje z sie czy jakis wydawca zakupil prawa wydawnicze do ksiazki The Coven? Pytam, poniewaz zrobilem przeglad, i to jedyna powiesc, ktora nie zostala opublikowana. Z tych nieco starszych pozycji. 🤔🤔

Dodaj komentarz